WARSZTATY ODDECHOWE -
ODDYCHANIE INTEGRATYWNE 

(metoda wywodząca się z oddychania holotropowego)

noworoczne warsztaty oddechowe, oddychanie integratywne

Oddychanie Integratywne - Kików

5-8.01.2023
Więcej informacji >>>

 

Holotropy

Pomagają dotrzeć tam, gdzie pochowaliśmy wyparte emocje, potencjały i marzenia. To ścieżka integracji przez oddech oraz proces transformacji poprzez czucie – prowadzące do ciała, przyjemności, kreatywności oraz spokoju. To również „terapia bez terapii” – przestrzeń autoeksploracji i refleksji. Szansa na pogłębienie relacji z własnym, wewnętrznym światem albo ukochaną osobą.

Psychologia transpersonalna i szamanizm

W psychologii transpersonalnej holotropy znane są jako oddychanie holotropowe / integratywne – łączone z prekursorami metody, takimi jak Stanislav Grof oraz Zdena Kmunickova.

Praktyka, do której Cię zapraszamy, idzie o krok albo o oddech dalej, niż inspirujące początki metody. Od grupowej eksploracji zmienionych stanów świadomości – ku archetypowi wewnętrznej mądrości uzdrowienia (inner healer, wiedźmin  / wiedźma albo curanderos).

Na holotropach spotkasz się z wiedzą, która wykracza poza ramy akademickiego pojmowania psychologii – zwracając „psyche” jej pierwotne znaczenie, jakim jest dusza. Oddech to zarówno tchnienie jak i natchnienie. Łącząc się z oddechem – łączymy się z duszą. Ożywiamy ciało i budzimy głos, co w kulturze szamańskiej należy do codziennych praktyk. Todo cura, todo sana – wszystko leczy i uzdrawia. Todo tiene medicina dentro – wszystko niesie medycynę. Czas byś odkryła /odkrył ją w sobie!

Inner Healer albo Curanderos

Czy wiesz, kim jest Twój "Inner Healer"? Znasz jego / jej głos? Słyszysz zew zmiany, zaproszenie do wilczej, holotropowej, watahy?

Holotropy korzystają z mocy nieznacznie przyspieszonego i nieco pogłębionego oddechu oraz z rytmu intencjonalnie zestawionych utworów muzycznych, które budzą wewnętrznego bohatera / wewnętrzną bohaterkę. Budzi ich również ruch (elementy pracy z ciałem), czuły dotyk oraz rytm szamańskiego bębna. Ciało reaguje – ciało odpowiada. Otwartością, pobudzeniem, uwalnianiem traum.

Otwierają się drzwi percepcji, puszczają blokady mięśniowe i energetyczne – do głosu dochodzą stłumione emocje – przez krzyk, szloch, śpiew albo wcześniej niewypowiedziane słowa.

Wszystko to, być może pierwszy raz w życiu, trafia w bezpieczną przestrzeń, jaką jest krąg oddychających wspólnie ludzi – Twoje holotropowe plemię. Dzięki niemu zyskujemy możliwość twórczego przekształcania i integracji doświadczeń oraz traum z przeszłości – a tym samym zamieszkania w teraźniejszości. Osadzenia się w oddechu, obecności i odpowiedzialności.

Oddychaj, po prostu bądź

Oddech na powrót łączy nas z życiem oraz rytmami natury. Przywraca czucie w ciele i uzdrawia apetyt na więcej – karmiąc tam, gdzie od lat mieszkały deficyty:

  • Deficyt dotyku
  • Deficyt wolności
  • Deficyt miłości
  • Deficyt świadomości
  • Deficyt ekspresji

Obecność drugiego człowieka obok oraz bycie w grupie pomagają wrócić do naturalnego stanu zaufania oraz poczucia bezpieczeństwa, których mogło zabraknąć na którymś z wczesnych etapów rozwoju. W dzieciństwie lub nawet przed narodzinami. Brak wspomnień traumy może oznaczać wyparcie, a nie brak trudnych doświadczeń. Jeśli w życiu nie jest łatwo i przyjemnie, to często znak, że gdzieś na początku było tak trudno, że psychika dziecka uciekła od traumatyzującego doświadczenia. W ślad za ucieczką, która wtedy była jedynym rozwiązaniem, zniknęła witalność oraz przyjemność bycia w ciele… Czas je odzyskać!

Odpowiedzialność to przede wszystkim adekwatne reagowanie – umiejętność podejmowania decyzji w zgodzie z tym, co pojawia się w ciele. Ochota czy niechęć? Warto za nimi iść – w ruch lub w pasywność. Z każdym oddechem coraz głębiej. Dziki taniec albo błoga, dla wielu osób zakazana, bezczynność. Bycie z tym, co jest. Czucie tego, co się pojawia. Uczenie się własnego rytmu.

Wdech i wydech a wraz z nimi:

  • Powrót do wewnętrznego domu, jakim jest Twoje ciało.
  • Powrót do pierwszych faz rozwoju – regresja może być uzdrawiająca!
  • Powrót do przyjemności i rozkwit seksualności – czerpanie z zablokowanych do tej pory zasobów energetycznych.
  • Powrót do kreatywności, rozbujanie wyobraźni oraz swoboda ekspresji.
  • Powrót do dorosłości – oddychanie życiem w pełni!

Holotropy to moc, która leczy, regeneruje i zbiera w całość

Portal do fascynującego świata nieświadomości zbiorowej, która łączy wszystkich ludzi – tak, jak łączy nas oddech. Na jej sekretnym, głębokim poziomie, jak pisał Jung, możemy poruszać się wśród tych samych symboli i archetypów. Po to, by odkryć i stworzyć swoja niepowtarzalną, prowadzącą do jedności (mandali) mapę.

Oddychanie w parze – szkoła partnerstwa

Niezależnie od tego, czy na holotropy przyjdziesz sama / sam – będziesz „oddychać w parze”. Twojemu procesowi będzie towarzyszył sitter, osobisty anioł stróż albo ta, która widzi, utula i akceptuje – bez przesadnego matkowania.

Wspólne oddychanie wydobywa na powierzchnię wiele dynamik oraz przekonań. W sposób szczególny skorzystają na nim pary, bo już po kilkunastu minutach będzie wiadomo, czy Wasza relacja „oddycha”. A może jest za ciasna albo za dużo w niej dystansu. Bycie sitterem uczy uważności dawania – bez wchodzenia w rolę ratownika. Oddychanie przy kimś uczy natomiast otwartości na branie oraz czytelnego komunikowania własnych granic.

Nie uciekaj – czuj i bądź widziany / widziana. Nie ratuj i nie próbuj zmieniać – pozwól doświadczać. Tutaj partner spotyka się z partnerką, taka jest przynajmniej możliwość, jeśli na dobre zrezygnujemy z prób bycia mamą lub tatą dla drugiego, dorosłego człowieka.

Nie oczekuj fajerwerków

Dla większości osób holotropy to duże emocje oraz często graniczne doświadczenie – porównywalne ze stanem psychodelicznym po zażyciu substancji czynnej lub ze spotykanym czasami, naturalnym, endorfinowym „hajem” – ciarki na skórze, motylki w brzuchu, lotne myśli i piękne wizje. Ekspansja i uwolnienie!

Bywa jednak, że proces przebiega cicho i dość spokojnie – bez fajerwerków. W takiej sytuacji trudno uwierzyć, że własne doświadczanie lekkiego relaksu jest równie ważne, a być może nawet głębsze, niż dzikie harce dookoła…

Tymczasem każde ciało ma swoje własne tempo oraz sposoby otwierania się oraz integracji emocji. Porównywanie się z kimkolwiek lub nadmierne oczekiwania przed oddychaniem przynoszą często odwrotne rezultaty – napięcie, opór i frustrację. Dlatego już ani słowa o holotropach - te najważniejsze przyjdą do Ciebie z własnego wnętrza. Zaufaj i płyń.

HOLOTROPY są dobre dla:

  • Ciebie:)
  • Psychoterapeutów i artystów – poznaj siebie dogłębnie, by inspirować i dzielić się z innymi
  • Osób w depresji, zagubionych, bezsilnych – kiedy już nic nie działa…
  • Ludzi żyjących w stresie, którzy straciły kontakt z ciałem
  • Małżeństw i par, które chcą rozwijać swoją relację
  • Ciał spragnionych ekspresji i przyjemności
  • Głów znudzonych analizą i milionem myśli
  • Dusz zgubionych w traumatycznym doświadczeniu z przeszłości
  • Duchowych jednorożców, szamanek, uzdrowicieli i wiecznych podróżników

Holotropy to naturalna ścieżka, na której towarzyszy nam odwieczny druh, w wielu kulturach utożsamiany z duchem – ODDECH. Od pierwszego momentu poza łonem matki – do ostatniej minuty życia w ludzkim ciele. Wdech-wydech, który uspokaja umysł, koi zmysły, obniża ciśnienie i poprawia psychofizyczną kondycję.

Na koniec, dla przypomnienia, holotropy to również:

  • Energetyczno-emocjonalna higiena
  • Naturalna ścieżka rozwoju
  • Fizyczno-duchowe SPA
  • Głęboki wgląd w siebie i droga samopoznania
  • Nawigacja na duchowej ścieżce
  • Odzyskiwanie życiodajnej energii libido
  • Dzika przyjemność, błogość, połączenie
  • Entuzjazm, zadziwienie i radość
  • „Hobbystyczny seans spirytystyczny”
  • Taniec z demonami krytyki oraz z duchami przeszłości
  • Archetypowe spotkania na głębinach psychiki
  • Powrót do plemienia i zasiadanie w radzie starszych
  • Wykraczanie poza dualizm
  • oraz… zabawa po całości!

Czyli po prostu bycie człowiekiem. Niepotrzebne skreśl, potrzebne dopisz... I zapisz się na warsztat – nawet kilka razy w roku, ale nie częściej niż co 6 tygodni – by dać sobie przestrzeń na integrację procesu.

Największy mit dotyczący Oddychania Integratywnego:

  • Podczas seansu dochodzi do hiperwentylacji

Niekoniecznie! Oddech, który ma nas wprowadzić w stan zmienionej świadomości jest tylko nieznacznie pogłębiony i lekko przyspieszony, nie bardziej niż kiedy wchodzimy po schodach. Oddychamy we własnym rytmie koncentrując się na oddechu jak podczas medytacji.

Nasi facylitatorzy mają duże doświadczenie w bezpiecznym wprowadzaniu w zmieniony stan świadomości, bez konieczności użycia oddychania prowadzącego do hiperwentylacji. Często też zdarza się, że uczestnik wprowadza się w zmieniony stan świadomości zaraz po relaksacji (jeszcze przed fazą pogłębionego oddechu), szczególnie w przypadku osób oddychających już wielokrotnie.

KTO JEST KIM?

Kasia Kordylewska

LEKTORKA
Life navigatorka (psychoterapeutka, coachini, mentorka, autorka i lektorka programów rozwojowych) oraz doradczyni biznesu. Jest certyfikowaną lektorką metody Oddychania Integratywnego. Zajmuję się psychologią transpersonalną i szamanizmem.

Kris Cymerman

FACYLITATOR
Mgr. pedagogiki na kierunuku wychowanie fizyczne i zdrowotne. Practitioner of Grof Tranpersonal Trening oraz Metody Oddychania Integratywnego Zdeny Kmuničkovej. Bodyterapeuta. Uczestnik rozwojowego programu dla mężczyzn WATAHA. Zafascynowany psychologią transpersonalną i metodami pracy z odmiennymi stanami świadomości.

Aneta Mistelska

FACYLITATORKA
Certyfikowana nauczycieka jogi. Przewodniczka po medytacji. Masażystka metodą Reiki. Uczestniczka facylitatorskiego treningu Oddychania Integratywnego Zdeny Kmuničkovej w Pradze. Artystka, performerka. Pracuje z głosem, ruchem, tańcem, dotykiem.

Dr n. med. Zdena Kmunickova

SUPERWIZORKA
Jest lekarzem psychiatrą z ponad czterdziestoletnim stażem. W swej pracy używa szerokiego zakresu technik pomagających osiągnąć stan świadomości, który można określić jako rozszerzony, pogłębiony czy wg. prof. Stanisława Grofa, holotropowy. Była uczennicą prof. Grofa i jego żony Christiny Grof. Jako jedna z pierwszych osiągnęła drugi poziom certyfikacji w Oddychaniu Holotropowym i ma w tej metodzie ponad 25 letnie doświadczenie. Przez prawie 30 lat Dr Kmunickova wraz ze swoimi stażystami prowadziła badania nad zmienionymi stanami świadomości i ich wpływem na życie jednostki widzianej w szerokim transpersonalnym kontekście, wypracowując metodę Oddychnia Integratywnego. Po dogłębnych rozważaniach i z aprobatą prof. Grofa podjęła decyzję o usamodzielnieniu się i oddzieleniu się od GTT (Grof Transepersonal Training), zmieniając nazwę na Metodę Oddychania Integratywnego Zdeny Kmuničkovej.

Jerzy (Juras) Łącki

ORGANIZATOR / FACYLITATOR
Absolwent SGH, Akademii Psychologii Przywództwa Jacka Santorskiego, a także programu Wataha. Uczestnik szkoły Habitat Kasi Kordylewskiej i Wojciecha Eichelbergera. Studiuje psychologię społeczną. Entuzjasta i wieloletni praktyk metody oddychania integratywnego. W ciągu 25 lat wspinania się po szczeblach korporacyjnej kariery, zwiedził świat – od Azji, przez Afrykę, po obydwie Ameryki... i zgubił dziką część siebie… "Przez lata wydawało mi się, że szukam siebie, że siebie znam, że umiem się zatrzymać. Szukałem siebie w sportach ekstremalnych, Himalajach, żeglując przez Atlantyk. Przed kilkoma laty zacząłem uświadamiać sobie, że jednak coś jest nie tak, że biegnę już na złamanie karku… Kiedy dobiegłem w głuszę Bieszczad spotkałem na swojej drodze wspaniałych ludzi, wszystko zaczęło się zmieniać. Przeszedłem kilkuletni trening w „Wilczej Watasze”, świat zwolnił, ja zwolniłem. Wreszcie znowu spotkałem „swoje ja”, przez lata wypierane przez nie moje „super ja”. Życie zaczęło inaczej smakować. Poczułem dziki zew – tę część mnie, która czuje i marzy. To jeden z powodów, dla których angażuję się w projekty, „przywracające człowieka naturze”. Oddaję siebie i innych naturze. Świadomie do niej powracam i wspieram innych na tej drodze."

Jacek Żaczek

FACYLITATOR
Miłośnik włóczęgi, muzyki, sztuki, dyrektor artystyczny w studiu reklamowym. Typowy bliźniak, więc zna się na wszystkim. Jak go coś interesuje to wpada po same uszy… Dopóki nie zacznie go interesować coś nowego. Lubi intelektualne wyzwania. Ambiwertyk z przewagą introwertyzmu. Nieustanny poszukiwacz sensu i możliwości rozszerzenia świadomości. Ukończył kilkuletni trening w bieszczadzkiej dziczy „wilcza wataha”.

Karol Głogowski

FACYLITATOR
Ukończył studia ekonomiczne. Jest uczestnikiem szkoły Habitat Kasi Kordylewskiej i Wojciecha Eichelbergera, programu Wilcza Wataha oraz facylitatorskiego treningu oddychania integratywnego. Ma za sobą ponad 200 godzin psychoterapii oraz uczestnictwo w wielu kursach i warsztatach z zakresu ciała, umysłu i ducha. Na co dzień mieszka w ośrodku medytacji Szkoły Zen Kwan Um (Warszawa) gdzie uczestniczy w treningu medytacji Zen. Zawodowo zajmuje się organizowaniem warsztatów i obozów Qi Gong oraz współtworzy projekt edukacji buddyjskiej wraz z popularyzacją medytacji Zen. Jego pasją i miłością są: wewnętrzna praca, rozwijanie ludzkiego potencjału oraz pomaganie.

Ula Wojtkowiak

PRACA Z CIAŁEM
Trenerka Gyrokinesis®, aktorka (DAMU Praha, Akademia Teatru Gardzienice, UJ Kraków) i tancerka, instruktorka tanga argentyńskiego. Stawia na formy ekspresji i treningu, które umożliwiają improwizację i eksplorowanie, przynoszą poczucie wolności, umożliwiają odbycie zmysłowych podróży w głąb siebie i wzmacniają świadomość ciała. Gyrotonic Expantion System®- metoda, którą praktykuje i którą dzieli się od kilku lat to forma Mindfulness integrująca ciało i umysł, przywracająca harmonię i poczucie mocy. Pracuje z osobami potrzebującymi posturalnego, kondycyjnego wzmocnienia niezależnie od sprawności ruchowej. Od marca wykłada Gyrokinesis® w Akademii Muzycznej w Łodzi na specjalności Somatyka w tańcu i terapii. "Uwielbiam podróże, poznawanie, oswajanie. Każde miejsce, w którym mieszkałam – Paryż, Londyn, Praga, Rzym teraz Warszawa stało się moim domem, każde z nich dało mi pole do popisu jak i możliwość zmierzania się z własnymi lękami, każde z nich wlało we mnie inne smaki, kolory, temperament i sposób patrzenia na świat. Ufam swojej intuicji, staram się pielęgnować energię twórczą w otoczeniu ludzi, którzy ogrzewają swoim ciepłem i nawzajem wspierają, jak czynią to wilki. Kocham tango, muzykowanie i jazdę konno po Bieszczadach."

Magda Mucha

FACYLITATORKA
Z wykształcenia i pierwszego powołania pielęgniarka. Moc spokoju i uziemienia na ostrym dyżurze oraz w domu. Równolegle zawołało ją macierzyństwo - jest mamą dziewczynki oraz chłopca, z którymi regularnie praktykuje komunikację bez przemocy. W utrzymaniu harmonii pomaga jej joga, w kontakcie z kreatywnością - malowanie. Poza tym taniec, barwne sukienki i dobre jedzenie. Przyjemności kobiecości! Jako zodiakalna Panna wie, jak istotne są rytm i porządek oraz dbałość o ciało. Uczyło ją życie, terapeuci oraz... las. Wśród Wilczyc odnalazła swój głos oraz kolejne misje. Dzielenie się z kobietami odwagą ekspresji oraz... kolorami. A także towarzyszenie tym, którzy szukają głębszego połączenia z oddechem i życiem. Mówi o sobie, że lubi żyć lekko... Może dlatego, że kiedyś lekko wcale nie było. A jej historia jest jedną z wielu pięknych opowieści o transformacji w motyla.

Iza Grzybowska

SEKRETARIAT
Pozytywnie zakręcona, świetnie zorganizowana. Lubi tańczyć, w rytmie Zumby wygina śmiało ciało, kocha psy. Szczególnie Bursztyna:) Zapisuje, organizuje, koresponduje, informuje… Dba o to, żebyście trafili we właściwe miejsce, we właściwym czasie. Zawsze pomocna i uśmiechnięta. Po prostu Iza:)